Link :: 01.04.2006 :: 17:47
Siemka!!! Sorry, ze tak pisze na tym nowy tylko, bo myslałam, ze tego juz nie bede prowadzic :/ ale zmieniłam zdanie mam nadzieje ze jest spox !!!
Pozdro dla didka i korzenia [dzis im fajny numer zrobiła , szkoda, ze nie wierzyli : powiedziałam im ze ich kocham [moze nie klamie] hehe]
A jak wam sie udała prima aprilis?? PISCIE!!
Komentuj(4)


Link :: 01.04.2006 :: 22:09
Siemka! Ale numer Paulina i virus razem WOW :/ dzięki Tomus... Miły jestes!!! :( kurwa no.... .
Wracając do primy aprilis, to mi sie udała :) :) :) Gdyby nie to z moja przyjaciołka, [ tylko nie wiem czy ją moge tak nazwac] i tomusiem,. to miałabym swietny humor!!!
W poniedziałek rekolekcje , a we wtroek Test Kompentcji !! bOŻE!!Troche sie poucze .. Trzeba... Dzis byłam na dworku!! Było super, . I fajnie było na rowerze korzenia :D :D MOze tamacik rzuce:Pocałunki:]
Sa niezwykle ważne dla kochających się ludzi. Pocałunek sprawia, że kochankowie zbliżają się do siebie, lepiej się poznają. Na początku trwania związku pary chcą całować się cały czas i wszędzie. Potem ten "szał" zazwyczaj mija, ale czar pocałunku nie pryska i w najbardziej intymnych zbliżeniach jest niezwykle pięknym i ważnym elementem. Pocałunek wyzwala pożądanie, podnieca i fascynuje. Jest ekscytujący, potwierdza bliskość kochanków. Nie można o nim zapomnieć. Kiedy związek jest już bardzo dojrzały nie można go zaniedbać. Wiele par zapomina o tym fascynującym przeżyciu, a przecież jest ono bardzo istotne, tak samo na początku, jak i w późniejszych fazach związku. Sprawia, że kochający się ludzie myślą tylko o sobie, zbliżają się do siebie. Poza tym, pocałunek jest taką formą pieszczot, która nie wymaga samotności, wielkiego skupienia, nie jest najintymnieszjym zbliżeniem. Jednocześnie jest pięknym przeżyciem!
Dla wielu kobiet jest konieczny do osiągnięcia podniecenia, jest zachętą do dalszych pieszczot, albo seksu, jest konieczną częścią gry wstępnej.
Pocałunek przypomina obojgu partnerom o uczuciu, jaki ich łączy. Może być romantyczny, zmysłowy, szalony....

Pocałunki w czoło, w kark, szyję są niezwykle przyjemne, a często te niewinne pieszczoty przemieniają się w bardziej namiętne. Jednak te delikatne muśnięcia warg w usta, czoło są piękne i niewinne. Można je bezpiecznie wykonywać na ulicy, wszędzie tam, gdzie te bardziej erotyczne byłyby " nie na miejscu". Pocałunki w czoło mają w sobie niesamowitą magię, świadczą o przywiązaniu, opiekuńczości. Kiedy mężczyzna w ten sposób całuje kobietę, ona czuje się w jego ramionach bezpieczna.

A ty co myslisz?? :)

Komentuj(7)


Link :: 02.04.2006 :: 20:16
Siemka wam! dzis byłam na dworku.. itd. Ale przed tym wyjściem humor mi sie zepsół, poniewaz... z kimś sie poklociłam! i nie chce tej kłótni!! Na dworzu tak soebie było!! :/ Ale najsmieszniejsze było gdy didek mnie odprowadzał od 20.30 do 21.30, bo sie uparł ze ma mnie odprowadzic, ja go tez chciałam.. i tak sie złożyło!!
Olga jesli bedzisz czytac tego bloga, to musze ci cos powiedziec [ poradzic sie] bo nie wiem co mam robic....
Wy macie sympatie? jak tak to napiscie!! Ja nie wiem czy mam , nie licząc didka i korzenia [ hehe ;] ] i jeszcze kogos[ ta osoba wie o kogo chodzi ]
Tylko ja nie jestem pewna czy ja kocham..... po tym ostatnim....
PS. Pozdrawiam chorowitka Wojtusia Niedługo juz wrocic
Ludzie pomozcie , nie wiem co zrobic z tym osobniekiem !!!
Komentuj(13)


Link :: 03.04.2006 :: 09:50
Siemka! CO tam u was?? ja sie szykuje powoli na rekolekcje.. Olga musze pogadac z toba!!! a nie moge na ciebie trafic!! :( Mam rpoblem.. chyba nie uda mis ie to i chyba nie dam rady [ niektorzy widząc o co chodzi] i boze jak mi sie nie uda, to sie załamie... ale jak nie to zycze szczescia :|
Taemt:~miłość, która rani...~
Dziś poraz pierwszy zadałeś mi ból .
Tym razem świadomie , z satysfakcją .
Zadałeś mi ból .
Ale żyję .
Na mojej twarzy nie odbiło się cierpienie
jak na tafli wody.
Rany serca choć śmiertelne dla duszy .
Nie naruszają ciała .

* ten wiersz, jest samą prawda... kazdy choc ciepri, mowi, ze przeżyje, ze sie nie przejumuje. Ale kłamie! bo kazdy kto kocha, musi choc raz przeżyc chwile ~złamanego serca~. Bo miłośc bez kłotni to jak przyjażni obcokrajowców. Moze i sie wydaje piekna i taka rozmantyczna , ta miłośc bez sporów... ale na to widac.. szybko by sie skonczyła.. MOIM ZDANIEM miłość to juz złużyte uczucie, które mi nie jest potrzebne do szcześcia!! bo juz mam dosc...***...!!! :* :* A WY CO SĄDZICI??
Komentuj(14)


Link :: 04.04.2006 :: 20:22
Mogę być wesoła, mogę sie uśmiechać od ucha do ucha, ale nie bede szczęśliwa!!
Nie bede, bo serce mnie boli, chyba znam powod.... ale nie mam ochoty o nim mowic!! Te zdanie podkreślone, może sie wydawac bez sensu, bo przeciez, jhak ktos jest uśmiechniety to i szcześliwy!! Ale tak nie jest!! Uwierzcie , ja nawet, gdy mysle, ze zaraz wybuchne płaczem, umiem sie uśmiechnąc i udawac szczęsliwą... szkoda, ze taka nie moge byc!!!
Szkoda słow!! jak ja chce miec juz 25 lat i męża.. gora zeby mnie kochał....... [choc jest duzo takich osob] to dlaczego nie ta na ktorej mi najbardziej zalezy!!!!!!

>>>WOJTEK JEST HAMEM!!!!<<<
Komentuj(10)


Link :: 05.04.2006 :: 20:58
Siemka! opowiem wam historie : bo pare dni temu, poznałam takie młodsze 2 dziewczyny! polubiły mnie... i dzis, gdy musiałam isc na housa, naciagneły zebym z nimi grała w nożna...Zgodziłam sie , A potem jak chciałam juz isc.. to KURNA NIE CHCIAŁ odejsc ode mnie.. łaziły za mną jak ogon.. BBBOZE!!!!!! hehe
wiecie co? nie moge zapomniec o temacie miłość... Mogłabym pisac o nim bez konca... ale nie mam czasu...Wiec moze dzisiejszy temat Jesli czujesz to co czuje druga osoby, wtedy mozesz mowić :my Moze to brzmi troche bez sensu, ale ten morał w internecie znalałam i on mnie starsze zaciekawił.. Bo dlaczego odpiero mozna mowic MY jak kocha sie kogos z wzajemnosci?? Przeciez po co mammy wyobraznie?? Ja mam po to zeby wyobrazac sobie go ZE MNA.... nie wiem czy to sie spłni.. ale postanowiłam walczyc. bo i tak nie mam juz osoby tej 2 ... :/ :/ wracając do tematu, to sądze, ze nie umiem tego wytłumaczyc.. nie rozumiem tego.... a wy??
Komentuj(9)


Link :: 06.04.2006 :: 16:17
Siemka! Co tam u was?? U mnie kiepsko, bo ... [wole nie mowic, ale chodzi o chł] Dzis w szkole tez pani Kurek dała nam fajny prezent!! .. TYLKO DLA DZIEWCZYN ! Jak na~m ~to dała~to jestem ciekawa co chł da :]
Dobra, przechodze do tematu:Pożądanie
Pożądanie
Kocham Ciebie,
Kocham Twoje ciało,
Twoich pocałunków
Stale jest mi mało.
Marzę o Twych ustach,
Marzę o Twych oczach,
Wszystkie czułe szepty
Śnią mi się po nocach.
Piję Twoje słowa
I ubieram się w Twe gesty,
Kiedy jesteś blisko
Pochłaniasz mnie bez reszty.
Dotyk Twojej dłoni
Wywołuje u mnie dreszcze,
Lecz nie mogąc się im oprzeć
Proszę wciąż o jeszcze.
Jestem zakochana
I żyję całym Tobą,
Czując Twoje ciepło-
Wiedz-nie jestem sobą.
Tak bardzo Ciebie kocham
I tak bardzo Ciebie pragnę,
Ze nie będąc z Tobą,
Szczęścia nie odnajdę.
[ to cos o mnie hehe..:/ ]
Moim zdaniem:poządanie to nic zboczonego! wprost przeciewnie!! To cos pieknego!! Coś co jak by nie istaniało w zwiąsku, to było by koniec swiata!! moze inaczej to powiem : wyobrazcie sobie, ze jestescie małżenstwiem, i choc sie kochacie, to nie poządacie siebie, i jedyne wasze zblizenie to podanie reki! OKROPNE!! JA najbardziej z zwiąsku lubie sie piescic[ ale bez przesady]
A co wy sadzicie jak słyszycie słowo pożadanie!!??

Komentuj(9)


Link :: 07.04.2006 :: 14:13
Siemka!! Dziekuje pewnej osobie, za to ze mi weszła na gg i wszytkich powykilnała i pisała głupie opisy :/ :/ DZIEKI. Co do sms od ON to wiem, kto to, ale bez obrazy , nie bede z toba chodzic! bo jestes za stary i nie chce .. SORRY!!! kocham kogos innego...
Dzisiejszy temat to Dlaczgo nie powinnismy ranic innych...
Był sobie kiedyś chłopiec o paskudnym charakterze. Jego ojciec dał mu torebkę gwoździ i powiedział, by je wbił w płot ich ogrodu za każdym razem, gdy straci cierpliwość lub będzie chciał kogoś obrazić. Pierwszego dnia chłopiec wbił 37 gwoździ. W następnych tygodniach nauczył się kontrolować siebie i liczba gwoździ wbijanych w płot zmniejszała się z dnia na dzień; w końcu doszedł do wniosku, że łatwiej jest kontrolować siebie, niż wbijać gwoździe. Wreszcie nadszedł dzień, kiedy chłopiec nie wbił już żadnego gwoździa. Poszedł zatem do ojca i powiedział mu, że tego dnia nie wbił żadnego gwoździa. A ojciec mu powiedział, by teraz wyjął jednego gwoździa za każdym razem, gdy nie stracił cierpliwości. Mijały dni, aż w końcu chłopiec mógł przyjść do ojca i powiedzieć, że wyjął już wszystkie gwoździe. Poszli razem, by to zobaczyć i ojciec powiedział: -Synu, zachowywałeś się dobrze, ale spójrz teraz na te dziury-. Ten płot nigdy już nie będzie taki, jak na początku. Kiedy kogoś obrażasz i kiedy mówisz mu coś złośliwego, zostawiasz w nim rany takie, jak tutaj. Możesz komuś wbić nóż w plecy i później go wyjąć, ale zawsze pozostanie rana. Mało ważne jest, jak często będziesz kogoś przepraszał, rana pozostanie. Zranienie słowne robi tyle samo szkód, co zranienie fizyczne. Przyjaciele zaś są rzadkim darem, rozśmieszają Cię i podnoszą na duchu.
Są gotowi Cię wysłuchać, kiedy tego potrzebujesz i otwierają przed Tobą serce.
Pokaż, jak bardzo ich kochasz.

JUz nic nie bede pisac.. zakoncze ten tamt tak! Nie bede ruszac tych spraw, bo nie umiem wyjasnic, jak to czesto sie zdarza.. A jesli sympatia ci zrobi cos złego.. to choc ją kochasz, to i tak pamietasz ten zły uczynek i to cie za kazdym razem CORAZ MOCNIEJ RANI i po woli dobija do SMUTKU ! Wiec prosze moja symptie, , aby tego nie robiła.... Co wy powiecie o tym!???
Komentuj(9)


Link :: 08.04.2006 :: 09:12
Siemka! Dzisiaj zaczne bardzo ostro dla niektorych! np. dla choł. ktorzy chce ze mna chodzic! ja kocham jednego i z nim bede tylko chodzic!!! Sorry, ze was tym ranie.. ale mam dosc wszytkiech!! tego meczenia.. -kiedy zerwiesz z kims tam? - kiedy bedziemy chodzic..?? KURNA!! to jest denerwujące!!! SORRY sorcia.. ale m,usiałam wam to kiedys powiedziec... Znam tylko 3 osoby, z ktorymi chciałambym chodzic.... ale mniejsza z tym
Dzis temacik: Co? Nie umiesz całować? Po rozstaniu tak krótkim całować zapomniałeś? Czemuż to na twej piersi tak mi niespokojnie? Wszak dawniej z twych słów i spojrzeń niebo na mnie spływało, a tyś całował tak, jakbyś mnie chciał udusić. Całuj mnie! A jak nie, to ja cię pocałuję!
temacik inaczej mowiac to cos przyjemnego: POCALUNKI!! Duzo nie musze mowic... bo i tak o tym sporo juz wiecie...




Komentuj(12)


Link :: 09.04.2006 :: 10:43
Siemka! Wczoraj chł [ Konrad i Didek ] mi pospsuli humor.. Bo zaczeli sie o mnie klocic , który mnie bardziej kocha... I nie pytajcie sie mnie , ktory ma jakie szasne bol to banalne!!!

Nie wiem o czym pisac jeszcze! to powiem ze mam problem miłosny...:|
Zeby wam nie przynudzac to bez temaciku , tylko dam wam takie super wierszyki :

Kiedy jestem w szkole, to myślę o Tobie.
Nie mogę sie ogarnąć.
Moje usta wciąż wypowiadają Twoje imię.
Zamiast sluchać co nauczyciel mówi,
to Ja się wpatruję przez okno myśląc,
że stoisz Ty po jego drugiej stronie.
Jesteś tylko moim złudzeniem,
które jak chcę jest odtwarzane dzięki
mojemu mózgowi.
Dni bez Ciebie się dłużą mi się.
Jak jestem na dworzu,
to czuje jakbyś stał przy mnie.
Mam wrażenie,
jakbyś obserwował mnie zza roga.
Lecz to tylko,
moja(czternastolatki)wyobraźnia.



Niuniu, Kiedy jesteś przy mnie niczego mi nie trzeba. Mam wrażenie że trafiłam do siódmego nieba, bo tylko dzięki Tobie naprawde chce żyć, zapomnieć o problemach w euforię się wzbić. To obłęd sercowy bez porównania z niczym, kiedy jesteś przy mnie nic innego się nie liczy. Pragnę jedynie tego by na zawsze tak zostało, aby wszystko się udało, to jedynie me marzenenie. Oddam co mam za jego spełnienie...




Choć już ciebie dziś nie kocham
Wziąć pamiętać będę zawsze
Tamte chwile tak ulotne, ale piękne także
Chciałam być przy tobie w każdej chwili mego życia
Dawać ciepło miłość czułość i tez wsparcie w ciężkiej chwili
Odrzuciłeś me starania, bo wolałeś wolnym być
I co teraz myślę o tym?
Dobrze teraz wiesz!!!
Mam to wszystko mocno gdzieś
Nie chcę abyś nawet patrzył na mnie
Ale, jeśli to z zazdrością
Ze mnie inny teraz kocha prawdziwa i niepowtarzalna miłością
Ze dotykać może tylko ON
Nie już ty – dłońmi mocno zdradzonymi
On jest przy mnie w chwilach złych
Jego kocham i szanuje
Ciebie... nawet już nie toleruje
Potrafiłeś zniszczyć wszystko wiec już odejdź na zawsze
W mej pamięci może będzie, ale w sercu nigdy więcej
Zapamiętaj słowa te nienawidzę Draniu Cię!

Komentuj(5)


Link :: 09.04.2006 :: 16:24
Hm.. Dzis mam od rana super humor!!! Teraz juz wiem kogo kocham! bez watpienia!!!
Komentuj(14)


Link :: 10.04.2006 :: 14:31
www.bk.blog4u.pl MOJ BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY!!!
Komentuj(1)


Link :: 10.04.2006 :: 14:52
i dupa tu prowadze blog jestem wytrfała
Komentuj(1)


Link :: 10.04.2006 :: 15:02

Jak widac.. zmieniałam szablon!! Ten jest taki romantyczny.. teraz mysle tylko o jedym [ chł...] hm... ]


Dzis tamacik to UCZUCIE
Jak wicie.. mogą byc rozne uczucia.. ja najbardziej lubie miłosc bo jest piekna choc rani!!! Lecz ISTNIEJE TEZ nienawiesc!! CO jest gorsza.. Czasami mysle, ze było by zajebiscie, gdyby nie było tego nie lubienia sie!! Pomysl tak rozsadnie.. jesli kochasz kogos, a on cie zrani.. bo juz jakos nie chcesz go.. Choc moze mu za to bardzo zalezec... RANIC... TO MOCNE SŁOWE!! Bo znaczy wiecej [ dla mnie przynajmniej] niz miłośc. Bo miłośc to szczescie i rodosc!! a Ranic to co innego! to bol, przykrosc, smutek, doły i tym podobne!! Nie chce juz wymyslac bo az ta notka robie sie nie miła... A nie zapominajmy, ze jestem optymistką.. a co wy sadzicie?? piscie!!
Komentuj(15)


Link :: 11.04.2006 :: 21:17
Siemka! POniewaz nie wiem co mam myslec, to napisze opowiadanie:
Pewna para, ktora była juz ze soba trzy lata, tego owego dnia, miała obejsc- roczniece. Dziewczyna Ania, podspiewując piosenki miłosne poszła na zakupy. Zeby kupic cos swemu ukochanemu... Ciągle mowiła: oj, dzis moj ukochany dzien, bo serce gorące, miłość choc długo trwa to swierza jak porananna rosa. wszytko co kocham to mam. kocham Piotra!! Jak on mnie, Kocham go! W jej słowach było uczuć szczęscie. I pogode ducha. Nie mogła przestac myslec o nim! Mowiła do siebie Cały tydzien i dłuzej; czekałam na tę wzniosła chwile. gdy nasze rece... usta.. i ciała zwiążą sie w jedno!.... NiE MOZNA BYŁO OKREŚLIC JAK LUDZIE SIE NA NIA PATRZYLI... Młodsi, czuli w sobie, ze chciel by byc tacy jak ona.. pełni miłość i nadzieji! A strsi, załują, ze juz nie moga tak szczeslwie biegac po miescie i okazywac namiętne strony miłości!
Zamarzona piekna pogodą weszła do sklepu z ubraniami, chcąc wybrac jakis piękny krwat[ najbardziej osobisty prezent]. Grzebiąc ręką w koszulkach z dopasowanymi krawatami, zauwałayła cos dziwnego... Mężczyzne, ktory przypominał jej, ow męza! Podeszła, io zapytała prawie ze łzami w oczkach:
- Piotrus??
Chłopak sie nie odwracał , dziewczyna powtorzyła to trzy raz głosniej, denerwując sie. Wtedy dopiero piotr dał znak zycia. odwrociwszy sie zobaczył swoja dziewczyne, i spytał:
- Aniu? Co tu robisz??
- Ja ... JA??!! wybieram dla ciebie prezent.. A ty nie w krakowie??? - zapytała zauwarzawszy, ze on probuje zasłonic cos za sobą. Najwyrazniej szatnie.
- Tak tak.. wrociłem wczesniej.. i przyszedłem tu.. zeby ... KUPIC CI COS!! - powiedział lekko jąkając sie.
Ania wkurzona popchneła go na bok , czując ze oszukuje. I bardzo ciężko [ nerwowo] podeszła to przebieralni . Odsłoniła zasłonke.. i ujarzała swoją siostre. Lecz ona jej nie... Nagle zapadła cisza... I wszytko sie wydało , gdy Ewelina zawołała , nie widząc kto za nia stoi :
- kotku , i co ?? sex-ownie w tej kiecce wyglądam?? - mowiąc to odwrociła sie! i załowała za wszytko! Miała uczucie, ktora prowadziło ją do uciekczki!
Lecz nikt nie drgnął. cisze przerwały dzwięki płaczu i uciekającej osoby- Ani! Jej myslki krążyły pod znakiem zapytania. łzy płyneły jak rzeka!
Cud ze trafiła do domu... weszła , trzasneła drzwiamy i updał na podłoge. mysląc co zrobiła nie tak... Czy skrzywdziła go.. Nie wie! i nie chce wiedziec! płacz nie ustaje..Zaczeła Szukac ukojenia w jedzeniu - nic. I telewizji - jeszcze gorzej. I wrescie usiadł an fotelu. Patrzyła w ich zdjęcie, ktore wisiało na scianie. wzieła pierwsze lepsze nażedzie cięzki [ co w tym przypadku było szklanką ] i rzuciła prosto w obraz i BUM . zdjecia lezy potłuczona na ziemi! Dziewczyna z rozpaczą sięgneła najbilższego niej szkła i wzieła je do reki! zrobiła potem cos, czego sie nigdy nie spodziewała po sobie : Szukała ukojenia bolu serca i cięciu sie. Wzieła raz do krwi... nie bolało ją. wzieła drugi raz poprawiając krzywde... bez bolu ! robiła to az poczuła przyjemy chłod... zaczeło wokol niej sie wszytko błyszczec.. i zrobiło sie bardzo jasno.... i bum..Czuła, ze jest wolna. A serce dało jej szczęscie , ktore było jej obce. Czuła sie jak na poduszkach, ktore lekko lecą do gory... upadła zadawszy w wielki sen rozpaczy.....

Komentuj(10)


Link :: 12.04.2006 :: 09:53
Siemka!! Widze , ze podoba sie wam tamto opowiadanie [ komentujcie tez tamtą notke] Wiec jeszcze jedno opwiadnie, lecz to juz koniec z opowisciami... bo wole pisac tematy... Nie powiem dlaczego

Kimkolwiek jesteś, kocham cię!
Po cichej uliczce wielkiego miasta szedł sobie drobny staruszek, powłócząc nogami w jesienne popołudnie. Zeschłe liście przypominały mu każde przeszłe lato. Przed sobą miał długą, samotną noc w oczekiwaniu na kolejny czerwiec.

Aż nagle w stercie liści w pobliżu sierocińca, mała kartka papieru zwabiła jego wzrok. Zatrzymał się więc i podniósł ją trzęsącymi się dłońmi.

Czytając dziecinne literki, starzec wybuchnął płaczem, bo słowa paliły jego wnętrze niczym piętno.

Kimkolwiek jest ten, kto to znalazł, niech wie, że go kocham.
Kimkolwiek jest ten, kto to znalazł, niech wie, że go potrzebuję.
Nie mam nawet z kim zamienić słowa,
Więc ten, kto to znajdzie, niech wie, że go kocham!


Oczy staruszka spoczęły na budynku sierocińca i dostrzegły małą dziewczynkę z nosem smętnie przyklejonym do szyby.

I wiedział już, że wreszcie znalazł przyjaciółkę, więc pomachał do niej i posłał jej jasny uśmiech. Oboje wiedzieli też, że spędzą zimę razem, naśmiewając się z deszczu.

Naprawdę spędzili zimę, śmiejąc się z niepogody, rozmawiając przez płot i obsypując się drobnymi podarkami, które dla siebie zrobili. Staruszek rzeźbił dla niej przepiękne zabawki, dziewczynka zaś rysowała mu obrazki, na których piękne panie spacerowały w słońcu i zieleni drzew, i oboje dużo się śmiali.

Lecz dnia pierwszego czerwca dziewczynka podbiegła do płotu, by pokazać starcowi swój nowy rysunek, a jego tam nie było.

Przeczuwała jakoś, że on już nie wróci, pobiegła więc do pokoju, wzięła kredki i papier i napisała...

Kimkolwiek jest ten, kto to znalazł, niech wie, że go kocham.
Kimkolwiek jest ten, kto to znalazł, niech wie, że go potrzebuję.
Nie mam nawet z kim zamienić słowa,
Więc ten, kto to znajdzie, niech wie, że go kocham!

Komentuj(10)


Link :: 13.04.2006 :: 10:02
Siemka!! Co tam u was? u mnie spoko.. nawet.. Nie licząc tych ostatnich dni!!... Eh... Te opowiadnia [ pierwsze] to moje.. Ale drugie juz nie! wzieła je z stronki z opowiadniami .. Bardziej podoba mi sie to 2 z Kartką... :) Jak tamto czytałam, to omało co sie nie popłakałam.. Teraz ciagle słucham zajbiestej muzy PUMP IT :) potem podam tekst do niej :) :) :) Wczoraj miałam sks od 16.00 do 18.00 [ chyba] hehe... Fajnie było! Miałam skłąd: Ja , Zaneta, Anka S. Paulina, Karolina i Dora, i było mi wporzo :) Pierwszy mecz skonczyłysmy 2:2 ale potem jak karolina sie uparłą , ze chce isc w pole.. [ a jest lepsza na barmce] choc tez nei jest zła w polu. To zaneta poszła stac [ na barmke] i juz koniec... przegrałysmy 4:2. Bo miało byc tak, ze a, Zaneta i Ania idziemy na atak.. ale tylko ja z tej 3 sie wracałam... I taks ie złożyło, ze Zaneta sama strzelała.. w następną srode musze cos strzelic .. bo nie wyrobie :D :D
Dobra nie prznudzam: To teks zajebistej pioseni :* :* :* pozdrowka!!
Ha ha ha
Pump it
Ha ha ha
And pump it (louder) [4x]

Turn up the radio
Blast your stereo
Right

N*ggas wanna hate on us (who)
N*ggas can be eerin us (who)
And I know why they hatin on us (why)
Cause thats so fabulous (what)
Ima be real on us (cmon)
Nobody got nuttin on us (no)
Girls be all on us, from London back down to the US (s, s)

We rockin it (contagious), monkey business (outrageous)
Just confess, your girl admits that we the sh*t

F-R-E-S-H (fresh)
D-E-F, thats right we def (rock)
We definite B-E-P, we rappin' it
So, turn it up (turn it up) [3x]
C’mon baby, just

Pump it (louder) [6x]

And say, oh oh oh oh
Say, oh oh oh oh
Yo, yo

Turn up the radio
Blast your stereo
Right now
This joint is fizzlin
It’s sizzlin
Right

(Yo, check this out right here)
Dude wanna hate on us (dude)
Dude need'a ease on up (dude)
Dude wanna act on up
But dude get shut like flavor shut (down)
Chicks say, she aint down
But chick backstage when we in town (ha)
She like man on drunk (fool)
She wanna hit n run (errr)
Yeah, thats the speed
That’s what we do
That’s who we be
B-L-A-C-K -E -Y-E-D-P to the E, then the A to the S
When we play you shake your ass
Shake it, shake it, shake it girl
Make sure you dont break it, girl
Cause we gonna

Turn it up (turn it up) [3x]
Cmon baby, just
Pump it (louder) [6x]

And say, oh oh oh oh
Say, oh oh oh oh
Yo, yo
Turn up the radio
Blast your stereo
Right now
This joint is fizzlin
It’s sizzlin
Right

Damn (damn) [5x]

Wow

Apl. de ap. from Philippines
Live and direct, rocking this scene
Waiting on down for the B-boys
And B-girls waiting, doin their thing
Pump it, louder come on
Don't stop, and keep it goin
Do it, lets get it on
Move it!

Come on, baby, do it

La-da-di-dup-dup die dy
On the stereo
Let those speakers blow your mind
(Blow my mind, baby)
To let it go, let it go
Here we go
La-da-di-dup-dup die dy (cmon, were there)
On the radio
The system is gonna feel so fine

Pump it (louder) [4x]

And say, oh oh oh oh
Say, oh oh oh oh
Yo, yo
Turn up the radio
Blast your stereo
Right now
This joint is fizzlin
It’s sizzlin
Right
Komentuj(7)


Link :: 13.04.2006 :: 15:53
Siemka! dzis jest zajebisty dzien !!! [ nie powiem dlaczego tak ogolnie ] Ale jednym powodem jest to, ze grałam w gałe z : danielkiem martynką, mateuszkiem, didusiem, pawełkiem , i taki jeszcze jeden fajny chł [ był w moim skaładzie ] i Lukaszkiem [ WSZYTKO ZDROBNIALE] Drużyna przeciwnikow skladała sie z :Mateusza, Didka, łukasza i Martyny, i Zedy hehe
cuden wygralismy dzieki DANIELKOWI i PAWEŁKOWI , I NIEZŁEMU BRAMKAŻOWI Dla nich szczegolne pozdro :* :* :* i Tez dla drugiej gruzyny :*:* tez Bo nawet mi dzis humor mateusz nie popsoł [ CO JEST NORMALNE ] hehe ;] pozdro dla niego!!!
Pozdro tez dla : Ilonki, Michałka, Kamilka, Lord V. , olexy, Agneli i buły :*:*:*:*:*:*: i w szczegolnosci dla ** !!! kc!!

Komentuj(6)


Link :: 13.04.2006 :: 22:51
Ostatnio było bez tematów! teraz wam to wynagrodze: Temacik Smierc !
Cytat:Śmierć z własnej woli jest najpiękniejsza.
Nasze życie zależy od innych, nasza śmierć -
od nas samych
Montaigne (1533-1592)


Samobujstwo
Dokładnie to powinno to byc moim głownym tematem, ale chciałam to urozmaicic! O to frgment z opowiadania, ktore znalazłam w necie : - (...)

Czyżby tak miało wyglądać piekło? – pomyślał. Nie, w piekle jest diabeł i ludzie smażą się w smole. Poza tym przypomniał sobie, że nie wierzy w te religijne bzdury. Nie wiedział co ze sobą począć, pragnął żeby ten koszmar wreszcie się skończył. Nagle otoczyła go oślepiająca jasność, wieko trumny się otwarło. Wyszedł z niej czym prędzej. Znajdował się w ciemnym pokoju. Patrzył na siebie. Oglądał scenę samobójczą. Krzyknął: NIE ! ale był już za późno. Obudził się. Nie musiał zapalać zapalniczki aby zorientować się gdzie jest i co go czeka.-
CO wam to mowi..?To jest bardzo ciekawe.. Wiadomo, ze to chodzi o człowieka , ktory popełnił samobujstwo . Ale zawsze jest to ale! W tym przypadku zrobił to nie dla tego, ze go nie chciano, nie kochano, itd! Bo było na odwrot:byl bogaty i mial wszytko! Milosci pod dostatkiem [ jak pieniedzy ] i czego tu zabrakło?? WIARY !! Podam wam, jeszcze raz jedno zdanie z tego fragmentu:
Poza tym przypomniał sobie, że nie wierzy w te religijne bzdury.! Czy dla niego była wiara?? czyims wymysłem.. A ostatnie zdanie z owego fragmentu mowi mam o tym, ze za to co zrobił [ czego nie czuł ] dostał kare, w ktora nawet nie wierzył. I co gorsza w tym opowidaniu chodzi o trzech duchow : przeszłosci , terazniejszosci i przyszłosc [ kazdy zna o nich historie , zazwyczaj one są w wigilijnych opowidaniach]. I w kazdy tych opowiadan, koncowka jest szczesliwa! Bo zawsze daje sie tego człowieka uratowac... Ale w tym przypadku nie jest tak pieknie! Samobujstwo popełnia on na oczach swoich! duch dał mu szanse w terazniejszosci.. ale ją zmarnował... Gdyz nie wierzył! Nie musze wam chyba mowic, gdzie trafił po tym wszytkim! hehe .. biedaczek...

Bać się śmierci to tak, jakby bać się,
że jesteśmy ograniczeni w przestrzeni.
Jean Cocteau (1889-1963)

Komentuj(6)


Link :: 14.04.2006 :: 08:24
Trzeba pamietac, ze kocha sie secem a nie oczyma Dlaczego my najpierw patrzymy jak ktos wygląda, jak sie ubiera..?? Dlaczego my mowimy, ze kochamy osobe, ktora znamy tylko z widzenia??? Moze nam sie podobac... Ale , zeby kochac.. to serce musi poznac serce wybranka lub wybranki! Kurcze nie umiem tego wam tyłumaczyc!... eh... Po prostu trzeba kochac człowieka w srodku a nie patrząc na wygląd... Co jest nieczeste u chłopaków ..:/ Ale omine to..!
NIE PATRZ NA WYGLĄD , NA UBRANIE,
BO MOZE BYC DRUGA OSOBY BRZYDKA I UBOGA,
ALE MOZE UMIEC KOCHAC.. A NIE POMIATAC , BAWIC SIE

Komentuj(20)


Link :: 14.04.2006 :: 19:45
Nie moge
"Chłopak i dziewczyna ściskają sie z całej siły za ręce, robią krok do przodu. Krzyk, potem huk. I cisza (...)"
Dziewczyny kupcie dziewczyne i przeczytajcie reportaz z str. 70-71!! To fragment z tego ow ogłoszenia. A ma tytuł MIŁOŚC PO GRÓB "(...) rodzice obojga placzą nad listem pozostawionym przez ich dzieci: -Musimy to zrobic. Kocham się i chcemy, zeby nasza miłosc była wieczna. Zagnajcie" Nic dodac nic ując...
Szczerze mowiąc ja sama, bym sie zabiła..ale boje sie smierci i dlatego jeszcze zyje...
Musiałam napisac o tym na blogu.. bo strasznie mnie tak rzeczy interesują. Dzis było fajnie na dworku! :) bez wtajemniczania! I didkowi sie cos udzburało.. alw czy to prawda.. to jedynie ktos wie..!! Pozdrawiam te osobki , z ktorymi dzies na dworku byłam :) :) Didek ja CHYBA nie mam sympati... hm..
Nie wiem o czym pisac... To moze koncze !!!! mam dosc calego cholernego TŁUSZCZA mam go gdzies i zyje [ jestem ] tylko z jednego powodu ! nie pytac bo i tak nie powiem :*:* narcia !! pozdrawiam tym co komentują :*:*:**:*::**: :)
Komentuj(8)


Link :: 15.04.2006 :: 15:44


Kolorowych jajeczek, wacianych owieczek, rozkicanych kroliczkow, pysznosci w koszyczku! A przede wszystkim udanego uciekania w dniu -wielkiego lania-.


Zycze wam udanych, mily, pogodnych i niezapomnianych swiat Wielkanocnych, oraz mokrego i ciekawego dyngula!!!!

Mowie wam to bo was kocham :* :*
Komentuj(5)


Link :: 15.04.2006 :: 21:46
Co tam u was??? Bo u mnie fajnie!!! Ale były jaja.. z moim butem! Bo dwa osobniki, mi do buta napluli a potem..... nasikali!!!!!!!!!!! BOZE uwierzyc nie mogła........
I moja kochana siostra musiałam mi z domu przyniesc nowe buty.. eh.. JA TO MAM ... Zawsze szczescie!!! Jedyna osoba, ktora zna całą prawde o mnie! to moj zeszyt.. w kotrym wszytko zapisuje!! kogo kocham i tak dlaje Bo tylko zeszytu moge powierzyuc moje tajemnice.. Bo jak powiem sympati, z e ja kocham, to koniec siwta.. zaraz powiem jedenmu koledze a on reszcie.. I to troche taki kwach, ze kocham [ chyba ] bez wzajemnosci!! Pozdrawiam tych osobnikow dla nich :* Huberta, Matiego, Didka, Danielka [szkoda, ze nie prowadzisz bloga] i reszty kochanych osobek :* :* :* :*
Komentuj(10)


Link :: 16.04.2006 :: 09:09
U mnie nudy.... I serce boli... :( :( :( Denerwuje mnie tylko jedno [ i to bedzie moim tematem ] CHODZENIE Z KIMS W WIEKU 13 LAT Ja nie kumam.. Jak mozna w tym wieku chodzic z kims za serio!!! Boze!! Przeciez wiadomo, ze nie orzeni sie ta para! Jejku... Wiec po co my chodzimy ?? PO co sie zgdzamy... ?? Bo teraz to tylko mowimy sobie -KOCHAM CIE- Ale i tak kłamiemy.. bo teraz mozemy myslec, ze to miłosc ta prawdziwa.. BOZE jeszcze gorsze.. Przeciez miłosc na sie jedną!! Wiec nie kochamy...!! To cholerne zauroczenie!! Bo jesli przejdzie ta WIELKA milosc to co to kurwa za uczucie....:/ SORRY ZE TAK WOLGARNIE, ALE JESTEM WKURZONA, BO NIE MOGE SIE ODKOCHAC choc pragne tego jak najmocniej... :( :( :( wiec dzisaj tez jest smutna notka [ do kolekcji] eh... wracając do tematu to my chodzimy tylko po to, zeby chwalic sie?? Niektorzy boja sie nawet pocałowac.. To juz szczyt wszytkiego! i pamietajcie! jesli wasza dzieczyna lub chł nie chca ciebie pocałowac ZERWIJCIE, bo to chodzenie na marne, do tego w tym wieku.. Kurwa mam zjabany humor !!! I nienawidze osob, ktora sa w zwiasku i to wszytko psują, jak cos to nie chodzi mi o to, ze jesli ktos sie boi pocałwac, to nie zmuszam [ jesli kocha pratnera/partnerke] ale kurwa co to w takim razie za chodzenie!!! ??? Kurwa kochac o zrobic wszytko! nie kochac to sie kpic

Widze, ze niektorzy mnie zle zrozumieli !! Nie chodzi mi na serio o to, zeby sie tylko całowac!! Zeby to zrozumiec trzeba sie wczytac !! oto jedno zdanie :to nie zmuszam [ jesli kocha pratnera/partnerke] . To jest zdanie z tego co napisałam! i wyraznie jest tu napisane, ze choc sie kocha partnera lub partnerke, i sadzi , sie , ze jeszcze za wczesnie na całowanie to powinno sie odmowic!! Ale w tym sens!! Bo wtedy nic sie nie dzieje!!! [ co nie znaczy, ze w związku trzeba sie całowac] Czyli tak jak jest teamat : Co to za chodzenie w wieku 13 lat?? to marnowanie czasu!! Bo po co wogole zgadzac sie chodzic.... Przeciez kazdy zna pary zakochane.. robą wszytko [ bez skojarzen] , to po co my chodzimy... Za młodzi jestesmy, zeby robic to co oni! to po co nam to!!! I TO JEST MOJE PYTANIE.... rozumiecie?? :)??


BezKometarza!!!! mi szkoda słow, bo i tak choc marze , to to tylko MARZENIA...:|
Komentuj(17)


Link :: 17.04.2006 :: 10:54

Siemka!! Co tam u was?? Bo u mnie spoko.. W miare... Nie chce mi sie opowiadac co robilam, bo nic szczegolnego nie bylo [ procz jednego ] ;] ;]>>> Dziwne uczucie <<<
Wiecie, co?? JA nie moge was zrozumiec.. Poprzednia notka była dosc skaplikowana.. i wy jej nie mozecie zrozumiec... :/ Nie mam sił hehe dobra.. teraz bede pisac, bardziej nie skaplikowanie
Dzis do mnie babcia przyjedzie... Hm.... A rolki bede miec dopiero pod koniec kwietnia *wkurzona* :/ Ale za to babacia moze mi cos przywiezie.

LANY PONIEDZIAŁEK DZIS JEST! Moja siostra, jak bylysmy jeszcze w pizamie, zawolala na chwile.. i debilka oblała ;] ;] ;] a potem ja za nia biegne z butelką!! I jej oddalam... tylko szkoda, ze podknelam o taty torbe i wywalilam *i smiala sie cala rodzina* hehe Dobra kncze pisac, bo ta notka jest jaka taka niemrawa i nudna :* :*
Komentuj(23)


Link :: 20.04.2006 :: 15:36
Siemka CO tam u was?? U mnie super !! Podobno bede na zawodach w noge !!! Super!! nie mogała sie doczekac!!! Hehe juz w poniedziałek... Na ostatnich sks było spox [ POZDRO DLA PANA KLOCKA ]. dzis również chł grali na bobrach w nożna!! *zawody* Hm... Byłam na jedej godz lekcyjnej tam.. i wygrali jeden meczyk na 100% ale jak im dalej poszło to nie wiem...... hehe

ZAwody juz blisko.... a ja codzinnie gram w nozna i dobrze.. przynajmiej sie wycwicze :d hehe Dobra spadam papapa !!!! ide garc :* ppapapapa
Komentuj(5)


Link :: 20.04.2006 :: 19:47
Sorry z góry, że pisze już drugą notke, ale tamta była bez sensu!
Przepaść
Babcia w czarnych sukniach
w drucianych okularach
z laseczką
stawia stopę
nad przepaścia krawężnika cofa
rozglądając sie bojaźliwie
choc nie widac śladu samochodu
Podbiega do niej chłopczyk
bierze za rękę
i przeprowadza
przez otchłań ulicy
na drugi brzeg
Rostepują się
straszliwe ciemności
nagromadzone nad swiatem
Przez złych ludzi
kiedy w sercu
małego chłopca
świeci iskierka
miłości


Czy to nie jest piękne...?? Ten wierszy mowi nam o tym, ze pewna starsza pania.. ktorą boi sie przejsc przez jezdnie, szuka pomocy, ale nie moze jej znalezc! I nagle podbiega do niej ten chłopiec... który ma az takie wielkie serduszko, by poswięcic kobiecie chwile i pomoc jej przejsc przez jezdnie!! TO jest piękne! I pomyślcie co ta kobieta poczuła, gdy takie małe dziecko ją *ocaliło*??!! POczułam... Miłośc!! Swiat, które miał przedtem barwy ciemne i zimne, przybrało barwy ciepłe i kolorowe...!! Nam słowo MIŁOŚĆ kojarzy sie z uczucie do drugiej osoby, ale miłośc nie jedną ma twarz !!! Moze znaczyc dla nas wiecej niz myslimy.. nie zdajemy sobie sprawy z tego... Nie prawda ??
Komentuj(5)


Link :: 22.04.2006 :: 11:47
Siemka! od tej pory , wyswietlaja mi sie tylko po 2 notki... Reszta tez jest... Ale wole zebyscie czytali tylko 2 ...
Co tam u was?? Ja nie mam humoru do nieczego : ( A to juz chyba kazdy wie dlaczego!! Nic nie bede mowic o tym, bo moim zdaniem to szkoda słów!! Ale musiałam byc głupia, zeby nazwac ich kolegami... :/ FAjnie!!!
Temat: Zaufanie
Zaufafanie to bardzo droga rzecz, bo niektorzy muszą czekac na prawde długo, aby 2 osoba mogła im sie zwierzac! zaufać!!! Moim zdaniem juz nie istnieje taka osoba... nie istnieje... yhy... A było duzo takich ..:/
zamilkne, bo to wszytko co chce dzis powiedziec komentujcie!!!
Komentuj(6)


Link :: 23.04.2006 :: 13:07
Siemka! u Mnie nawet nawet, nie licząc tego , ze sie poklociłam, z dwoma osobami! Jedna z ktora troche dłużej nie jestem w zgodzie to D....., *to po ognisku* [ kurna... Nie bede tu pisac co o tej osobie sadze- jak wiele osob-, bo obiecałam sobie, ze nie bede przeklinac *sorcia D... ale mam dosc wszytko!!!!* ] i drugą: wczoraj sie poklociłam... i tego nie chce!! Chce zgody!!! Serio! Ja nie wyklinałam tej osoby! Wiec nie wiem za co [ ale mniejsza z tym] PRZEPRASZAM CIE M....!! TO BYŁO DO tego , z ktorym sie poklociałam wczoraj!!! przepraszam!!!!!
**
Wczoraj było niezle na dworzu!!!! Z martynka i didkiem !! I na poczatku z korzeniem! Dzis mielismy isc na mecz, Ale ja chyba nie moge hehe Juz koncze, bo nie mam o czym pisac!!!!! I mam nadzieje, ze jeszcze to powtorzymy Pozdrawiam : Mandarynke, didka, Mateusz[sorry], białego, Angela, Ole, Lukasza, Kube Sms, I jeszcze innych o ktorych zapomniałam!!!!!
Komentuj(11)


Link :: 24.04.2006 :: 17:03
Siemka!!!! Dzis był mecz gminny , w ktorym zajełysmy 1 miejsce *podziekowanie dla pana Klocka *. Zawody zaczeły sie fajnie. Grałysmy z jasiennicą, potem z mokrą... Z jasiennicą było 0:0 , z mokrą 4;0. W tym jeden moj hehe i juz przeszłysmy do finału.. A w finale grałysmy z stryjkami [ wygrałysmy] i jeszcze z kims .... z postoliskami !! wygrałysmy BARDZO DOBRZE NAM POSZŁO!! Kochana bramkarka dzielenie broniła i nie było zadnej przepuszczonej bramki!!! Ja ogołem trafiłam 2 gole... W maire !! i miałam moj ukochany numerek 6 hehe :*:*:*:*:* Dobra koncze.. bo chciałam tylko o tym napisac....
Pa
PS. W czwartek gramy powiatowe u nas...
Komentuj(15)


Link :: 26.04.2006 :: 15:58
...Nienawidze wiecej osob niz kocham....KCW[N.M.]
Komentuj(11)


Link :: 27.04.2006 :: 14:50
siemka! jedego mniej przyjaciela Chodzi mi o Didka!!Dziekuj rychcie didek :/!!!!!! Jest tak: albo ja albo on[m.r.].... wybiera jego... Potem przeprasza i tak w kołko!! mam to w dupie i przecienam ten cholerny krąg... teraz koniec przyjazni...no nie didek.....:/ po prostu nie chce miec takiego kolegi [ ktorego nazywałam PRZYJACIELEM:/]
Komentuj(13)


Link :: 28.04.2006 :: 15:13
koniec z blogiem!!kasuje go:*dla was! za wiernosc i t p
Komentuj(7)


Link :: 29.04.2006 :: 11:32
Siemka!!!! Widze,ze nie chcecie,aby skasowała tego bloga....... Dobrze.. nie kasuje.Ale to tylko dla was
Wczoraj w szkole wyszła nowa przerwa Fajne zdjecie w niej było hehe Wspołczuje chł
Dzisiejszy temat to : Romeo i Julia
"Romeo i Julia" to dramat Williama Szekspira napisany w 1595 roku. Zapewne każdy słyszał o nieszczęśliwej miłości dwojga kochanków z Werony, którzy stali się symbolem jej wszechogarniającej potęgi. Ich przygoda to wspaniała opowieść o narodzinach i dojrzewaniu uczucia, które jest w stanie pokonać wszelkie przeciwności oraz zjednoczyć nienawidzące się rody.

Pierwszy i drugi akt zaczyna się od sonetu, w którym przedstawiony jest ogólny zarys tego, co się wydarzy. Autor nazywa to prologiem, czyli częścią wstępną utworu (tu: dramatycznego), zawierającą wprowadzenie do akcji, komentarz. Wypada w tym miejscu wyjaśnić, czym jest sonet. Jest to utwór liryczny składający się z czterech zwrotek. Pierwsza i druga zwrotka - czterowersowe - zawierają część opisową. Trzecia i czwarta zwrotka - trzywersowe - część refleksyjną. Gatunek ten powstał już w średniowieczu, posługiwali się nim Dante i Petrarka.

Moim zdaniem to cudowny spektakl !! warto obejrzac!! albo polecam tez zakochany szekspir
Komentuj(4)



księga goœci

2017
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień


{linki}


lay: lay-4-u